Menu

Po co sięgnąć, co przeczytać

Kiedy masz jakieś wątpliwości, idź do biblioteki - Ron Weasley

Ciekawostki

Krótka recenzja ciekawej książki :)

norsevia

Czy jest jakiś miłośnik zwierząt, który nie kojarzy Doroty Sumińskiej? Chyba już raczej nie ma. Wspaniała Pani weterynarz (a dokładniej lekarz weterynarii), psycholog zwierzęcy oraz autorka programów i książek. Kiedy tylko dowiaduję się o jakiejś nowej publikacji Pani Doroty staram się jak najszybciej przeczytać.

Nie inaczej było z książką "Dlaczego oczy kota świecą w nocy". Tutaj miałam jednak pecha - ciągle była wypożyczona, na własny egzemplarz akurat brakowało kasy, a jak na złość żadnych urodzin nie było, żeby naciągnąć drogiego gościa ;) W końcu jednak - jest! Mam ją w rękach!

"Dlaczego oczy kota..." to zbiór ciekawostek o zwierzętach. Sumińska w ciekawy i dowcipny sposób odpowiada na pytania często zadawane przez dzieci. Są to pytania zaskakujące, często takie, że dorosły w życiu by nie wpadł:

  • Dlaczego małe kurczaczki są żółte?
  • Dlaczego koci język jest chropowaty?
  • Po co ślimakowi muszla?
  • Po co pies porusza uszami?
  • Czy ptaki maja powieki?
  • i wiele wiele innych...

Zamiast standardowej recenzji opowiem Wam jak wyglądało moje czytanie tej książki :)

 

"No fajnie mam tę książkę. Od jutra będę ja czytam z chłopcami! Ok, ale już późno, na razie ją odkładam i idę spać...

Co by tu poczytać przed snem... hmmm.... Chociaż właściwie jestem już bardzo zmęczona, więc wezmę tę Sumińską i przejrzę i poczytam coś jutro.

Ładny rysunek kota. Fajny. Taki ciepły. Dobra czytam - ile kropek ma biedronka? Jaka ciekawa odpowiedź. Następne pytanko - dlaczego małe kurczaki są żółte? Och, nie wiedziałam. To naprawdę interesujące! Spaaaaać! Chociaż... jeszcze jedno pytanie. I jeszcze jedno! I jeszcze! O to jest naprawdę ciekawe! Przeczytam odpowiedź i na prawdę już kończę. Kurde oko mi uciekło na następne pytanie i chcę znać odpowiedź. Kolejne pytanie! I jeszcze jedno. I jeszcze. O! Koniec książki! Łomatkoboska! Już po 1, a ja jutro mam wcześnie wstać!!!"

 

Polecam, oczywiście, tylko ostrzegam, żeby nie czytać na noc!

dfhnxf

Moja ocena: 8/10

Tytuł: Dlaczego oczy kota świecą w nocy? i inne sekrety świata zwierząt

Autor: Dorota Sumińska

Dla kogo: Dla wszystkich, którzy nie muszą iść spać

Zwycięstwo marketnigu

wdm.dg

Po wielu gorzkich lekcjach pod tytułem "kupiłam książkę, bo bombardowały mnie reklamy" chyba wreszcie nauczyłam się zapanować troszeczkę nad chęcią kupna tego co mi wciskają. Na szczęście, bo gdybym kupiła "Porąb i spal" to bym żałowała.

Książka Larsa Myttinga nie jest zła. Szczerze mówiąc jest genialna, ale tylko jako wyrób pasjonata. A ja pasjonatów uwielbiam. Spotkałam kiedyś człowieka, który kolekcjonował porcelanowe figurki ptaków. Dla mnie osobiście - nuda, ale jak on o tym opowiadał to mogłam słuchać godzinami. To jest właśnie cudowne w entuzjastach - ich miłość do czegoś sprawia, że nawet kompletny laik w danym temacie potrafi ich wysłuchać i jest zaciekawiony.

"Porąb i spal" jest opowieścią człowieka, który kocha to o czym mówi. Według opisu z tyłu okładki "Mytting to genialny gawędziarz, który w dowcipny i pełen ciepła sposób przelewa na papier swoja miłość" i to da się odczuć na każdej stronie książki. Kiedy została wydana w Polsce byłam tak zachwycona pomysłem i zalewana pochwałami, że już prawie ją kupiłam. Zatrzymałam się jednak i pomyślałam - nie moja tematyka (no bo właściwie... drewno?), nie znam autora i znowu dosyć nachalna reklama. I całe szczęście.

Świetne wydanie z wieloma zdjęciami, niektóre naprawdę ciekawe i zaskakujące. Piękna treść, napisana z pasją i zachwytem. Dowiedziałam się wiele rzeczy, których nie wiedziałam, których nawet nie podejrzewałam. Tylko, że nigdy nie czułam potrzeby tego wiedzieć. Kobieta z miasta, która ma centralne ogrzewanie i bieżąca wodę w mieszkaniu, czyli ja nie potrzebuje tych informacji. Nie wiem jak reagują na tę pozycję inni czytelnicy, którzy autentycznie palą drewnem w domu, jednak dla mnie nie jest to książka, którą muszę mieć w domu.

Naprawdę warto pożyczyć, przeczytać, pooglądać, bo jest naprawdę ciekawa. Potem oddać. Kupować nie trzeba. No chyba, że komuś na prezent.

e71382476090c0a10f1e07fe6719fd50_5

Moja ocena: 5/10

Tytuł: Porąb i spal. Wszystko, co mężczyzna powinien wiedzieć o drewnie

Autor: Lars Mytting

Dla kogo: Dla ciekawskich i dla czytelników, którzy mają ochotę przeczytać "coś innego".

Wiedza, której nie można przestać czytać

wdm.dg

    Ludzie, którzy wracają zmęczeni do domu nie mają ochoty na naukę. Jeżeli dla odprężenia sięgają po książkę, to jest to jakaś ciekawa powieść, ostatecznie pozycja, której treść jest spójna z ich zainteresowaniami. Oczywiście każdy ma jakieś własne hobby i każdego odpręża coś innego - czasem zupełnie zaskakującego. Jeden czyta fantastykę, drugi o samolotach z II wojny światowej, a trzeci o szydełkowaniu. Nie myślałam jednak nigdy, że można wracać po całym dniu pracy (lub szkoły), siadać i czytać encyklopedię. A przede wszystkim nie myślałam, że to ja będę taką osobą.

     Oczywiście nie jest to zwykła encyklopedia. Na podstawie programu telewizyjnego "Pogromcy mitów" powstała "Mitopedia" - najzabawniejsza encyklopedia świata.

     "Pogromcy mitów" to program emitowany w Discovery Channel, w którym dwóch ekspertów od efektów specjalnych, Adam Savage (ten w okularach i z brodą) i Jamie Hyneman (ten z wąsami i w berecie) udowadniają czy jakaś popularna teza lub coś co widzimy w filmie może być prawdą.

    Widział ktoś kiedyś w filmie akcji jak bohater wyskakuje przez witrynę sklepową, przelatuje przez rozbitą szybę i ucieka dalej? W jednym z moich ulubionych odcinków sprawdzano czy można wyskoczyć przez szkło, wstać, otrzepać się i biec dalej. Wniosek - nie można - mit obalony.

    Musiałam, po prostu musiałam sprawdzić co znajdzie się i jak będzie wyglądała "Mitopedia". I co? Suuuuuper! Nie dość, że jest dużo zdjęć, to jeszcze zaskakują mnie hasła. Z jednej strony są one typowe jak np. byk, przeciążenie, suwak, a z drugiej są to nazwiska osób związanych z "Pogromcami" lub nazwy eksperymentów z programu - "winda śmierci", "ziewanie jest zaraźliwe", "spadające jajko". A wszystko ciekawie i zabawnie opisane, skomentowane i bardzo często zaznaczone w jakich okolicznościach pojawiło się w programie. W niektórych opisach zwłaszcza eksperymentów pojawiają się nawiązania do nauki - np. wytłumaczenie zasad Newtona na podstawie sceny filmowej, w której bandyta strzela do kogoś a ofiara zostaje odrzucona przez siłę wystrzału (eksperyment "Zmieciony strzałem").

       Wielkim plusem są również wypowiedzi lub krótkie rozmowy prowadzących, które pojawiają siew dodatkowych ramkach:

"Kari - ... to było super jak zrobiła ziuu (efekt dźwiękowy) i wylądowała na czubku tej maszyny.

Adam - No nie wiem. Czy przez "super" rozumiesz: "absolutnie przerażające, gdy zaczęło pluć ogniem i dymem w naszą stronę z odległości zaledwie pięciu metrów"?

Kari - No super!

 

     Polecam każdemu - warto sobie chociaż poprzeglądać. I wiek zupełnie nie ma znaczenia.

mitopedia

O modzie w bardzo ciekawy sposób

wdm.dg

    - Z czym Ci się kojarzy moda?

    - No eee... z modelkami, anoreksją, dziwnymi sukienkami i niemęskimi facetami.

    Znacie takie rozmowy? też macie podobne skojarzenia? O nie, moda to nie tylko chude modelki i drogie, śmieszne ciuchy, których nikt normalny nie włoży. A skąd to wiem? Z książki "Sukces według Teen Vogue".

    Po szybkim przejrzeniu książki, pierwsze co rzuca się w oczy to świetna szata graficzna. Niezwykłe zdjęcia, ciekawe układy graficzne, kolorystyka - wszystko to sprawia, że nawet osoby nie interesujące się szczególnie modą - przejrzą tę pozycję z zaciekawieniem. A strefa wizualna to dopiero początek dobrego wrażenia.

    Treść całej książki podzielona jest na siedem głównych rozdziałów:

  • Projektanci
  • Redaktorzy
  • Styliści
  • Modelki
  • Uroda
  • Zdjęcia
  • Dodatek

    W książce zaprezentowanych jest bardzo wiele osobistości związanych z modą - czytelnik znajdzie wywiady, wypowiedzi, zdjęcia związane z pracą w danym temacie i, oczywiście, gwiazdy w ciuchach danego twórcy. Osobowości typu Marc Jacobs i Karl Lagerfeld zdradzają czytelnikom swoje małe tajemnice i  radzą jak zaistnieć.

    Największym atutem tej pozycji są wszelkiego rodzaju dodatki - nie tylko te, które znajdują się na końcu książki. Każdy rozdział zwiera różnego rodzaju niezbędniki - projektanta, stażysty, redaktora, wizażysty i fotografa, w których znajdziemy wiele porad i dobrych pomysłów. Na pewno każdy znajdzie coś dla siebie.

     Książka jest na pewno niezbędna, dla każdego kto modę uwielbia, ale myślę, że zainteresuje również osoby, które lubią sobie po prostu poprzeglądać czasopisma i obejrzeć "Top model" :)

sukces według teen vouge

Dla małych i dużych złotych rączek

wdm.dg

     "Zmajstrujmy coś, tato!" zawiera 59 projektów, które dziecko może wykonać z rodzicem z normalnych przedmiotów codziennego użytku.

    Dlaczego właśnie ta pozycja mnie zainteresowała? Przecież książek z pomysłami prac technicznych i plastycznych dla dzieci jest sporo - zaczynając od Słodowego, przez origami na różnych chemicznych eksperymentach kończąc.

    Przede wszystkim książka Marka Solińskiego nastawiona jest na współpracę rodzica z dzieckiem. Projekty wcale nie są łatwe, niektóre wręcz trudne i czasami niebezpieczne, dlatego bez rodzica ani rusz.  Jednakże są przy tym szalenie oryginalne - osobiście nie spotkałam się jeszcze z propozycją zrobienia motoru z zegarka czy lampki z filiżanek (to na pewno wykorzystam w mojej kuchni!). Są też projekty, które zachwycą dziecko - pajęczyna z kleju, motylki z ruchomymi skrzydełkami czy czołg i takie które okazują się bardzo praktyczne - wieszak na kolczyki lub na apaszki. No i oczywiście są też pomysły, które są po prostu czadowe - lampka UFO (sama taką zrobię) i galaretki w pomarańczach (od dziś na każdej uroczystości domowej), smocze jajo, świetlista kula z kubeczków i wiele innych wartych uwagi.

    Wszystkie te zabawki wcale nie są proste do wykonania - wymagają zebrania materiałów, chwilki czasu i cierpliwości, ale myślę, że efekt końcowy będzie zachwycający - ze względu na rzecz, którą wykonaliśmy jak i czas, który spędziliśmy z dzieckiem.

    Dodatkowym atutem książki są zdjęcia ilustrujące opis wykonania każdej pracy - zdecydowanie ułatwia to zrealizowanie technicznego przepisu zaserwowanego nam przez autora.

Polecam wszystkim - znakomita pozycja dla technicznie zaawansowanych i dla tych, którzy chcą tylko sprawdzić czy im się uda.

zmajstrujmy coś soliński

Mamo, a czy wiesz, że... ?

wdm.dg

Wiele razy rozmawiałam ze zmartwionymi mamami o tym, że ich dzieci nie chcą czytać książek. Tak naprawdę bardzo często nie jest to problem typu "nie lubię czytać książek", ale "nie trafiłem na książkę, która mi sie spodobała". Rodzic bardzo często wpycha dziecku swoje ulubione książki z dzieciństwa i jest bardzo zaskoczony faktem, że pociecha nie wzdycha z uwielbienia, a wręcz przeciwnie - ksiązka nawet go nie ciekawi. Na to nie da się nić poradzić, a wprost przeciwnie trzeba sie z tym pogodzić i poszukać gdzieś informacji o takich książkach, które naszego małego czytelnika zainteresują.

Czasami bywa jednak tam, że nawet Harry Potter nie pomoże. Dziecko nie chce czytać i już. Wtedy zostaje ostatnia nadzieja - może nasze dziecko nie jest powieściolubem - może jest ciekawostkolubem!

Książek z ciekawostkami dla dzieci jest coraz więcej. Nie są to słowniki czy ekcyklopedie, ale zbiory informacji, często krótkich, ujetych w dwóch lub trzech zdaniach zebranych pod jedym wspólnym tematem. Zwykle wychodzą one całymi seriami - "Co i jak", "Patrzę, podziwiam, poznaję" lub "Ciekawe dlaczego" i wiele innych.

Dwie pierwsze serie są przeznaczone dla takich starszych dzieciaków, pięknie wydanie wyglądaja ładnie na półce. "Ciekawe dlaczego" jest raczej przeznaczony dla najmłodszych - krótkie informacje, ładne obrazki, zebrane w cieńkich książkach, można kartkować i próbować czytać samodzielnie. Dodatkowym atutem serii są duże litery ułatwiające czytanie!

Polecam spróbować czytania takich książek z każdym dzieckiem. Można się naprawdę wiele nauczyć!

ciekawe dlaczego okładkaco i jak okładka

 

Pierwszą kobietą, która wspięła się na szczyt Mount Everest, była Junko Tabei z Japonii. Stało sie to 16 maja 1975 roku.

Jedyne ostrzeżenie!

Jesli dziecko naprawdę sie wciągnie i zacznie czytać serię "Ciekawe dlaczego" pytanie, które jest tytułem tej notatki moze pojawiać się bardzo częśto w ustach naszej pociechy. NAwet w czasie meczu lub ulubionego serialu!

© Po co sięgnąć, co przeczytać
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci